Blog > Komentarze do wpisu
Bitwa...
... na balony i inne absurdy życia... - taki niech będzie tytuł ostatniego wpisu w tym roku... ;)

... po sobotnich 14 godzinach w pracy i 12 w niedzielę... jestem zwyczajnie zmęczony... na dodatek coś odwaliło mojemu organizmowi i w niedzielę pluło mu się krwią - ale powoli wracają mi siły witalne... więc jeżeli mógłbym mieć życzenie to proszę by Nowy Rok był choć odrobinę... "spokojniejszy"... tylko tyle... a może aż... ;)

... cóż, a mijający rok... jaki był... chyba od tygodnia myślałem co napisać... czy cisza wyrazi to co czuję najlepiej???... raczej nie... a więc...

... cieszę się z tego, że jakby nie było... skończyłem studia... znalazłem pracę - jaka jest taka jest - nikt nie mówi, że to koniec i za niczym innym się nie rozglądam - z każdego portu kiedyś trzeba odbić... ;)
... rok także udany pod względem zawartych znajomości... tak tu mowa o Was... tak o Tobie i Tobie... no i Tobie, a i Tobie... ale Was dużo jak nigdy... i to mnie BARDZO CIESZY... ;)
... rok szczególny dla mnie... drugi raz po szyję wszedłem do tej samej wody... "chwile" były miłe... ale cóż wszystko w przyrodzie ma swój koniec... jaki by on nie był... to cieszę się, że byłaś... ;)
... hmmm... a "chwile" z Tobą... uleciały tak szybko jak się zaczęły... ale tydzień był przemiły... i nie żałuję żadnego z wypowiedzianych słów... ;)
... jakby na to nie spojrzeć... dwa razy w tym roku przeżyłem bardzo podobną sytuację... z dwoma jak mi się wydawało totalnie różnymi osobami... bywa... ;)
... i chyba to moja wina, że nie potrafię już "normalnie" z Wami porozmawiać... i tak nienaturalnie... troszkę przesadnie... się... odcinam... inaczej nie potrafię... a to boli...
... wielu rzeczy, które mnie ominęły jest mi żal... siebie jednak nie zmienię... ale cieszę się, że do wielu rzeczy w tym roku doszło... jak to mówią... człowiek całe życie się uczy... ;)
... i co by nie mówić... w życiu bywa różnie... raz lepiej... raz gorzej... ale tak patrząc z boku i z jakiejś tam perspektywy... te 12 miesięcy... było... hmmm... dobrym czasem... ;)

Emiliana Torrini - To Be Free



...SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU...



poniedziałek, 31 grudnia 2007, kersten

Polecane wpisy

  • Ostatni wpis...

    ... minął rok kiedy pierwszy wpis znalazł się na blogu... tyle razy się potykałem... kilka razy nieźle "poobcierałem sobie kolana"... no i pare razy "uderzyłem

  • Bliżej...

    ... niż dalej... a w sumie to tuż tuż... ... hmmm ponoć strasznie pyskaty się zrobiłem... a wręcz czasami chamski... nie powiem, że mi z tym źle... a zaczęło si

  • "Zaczekasz na mnie"

    ... co mogłem Jej odpowiedzieć... właśnie... i zawinąłem się na autobus... ... nie lubię jak ktoś mnie obserwuje... no fakt to należy do Jej obowiązków... ale n

Komentarze
2007/12/31 13:57:28
I mnie też ;D ^^

Jeszcze raz, szczęśliwego ;)
-
2007/12/31 16:13:25
Nawzajem. :)
-
zjawa.realna
2008/01/01 16:40:48
ja również doceniam ten rok pod względem zawartych znajomości;)
-
2008/01/02 15:18:13
szczęśliwego i słonecznego ;) z dużą dozą uśmiechu
widząc po tym, co teraz czytasz to humoru nie zabraknie... ciekawa tylko jestem jak oceniasz (jesli dorwales) serię o Jakubie Wędrowyczu.. ;) pozdro ;*
Odsłon:

Osób online:
web stats kersten@gazeta.pl
kerstengoo@gmail.com

Pisz swój dziennik w Internecie