Blog > Komentarze do wpisu
Ku końcowi...

... nie będę wyjaśniał tytułu... jeszcze "chwilka" i się wszystko wyjaśni... układam sobie to wszystko w głowie... jak to będzie... itd...

... w pracy... męcząco... i to nie od kilku dni... nazwijmy to wielkie sprzątanie - porządkowanie się zaczęło... po 8 godzinach... z "pracusia"... w dodatku miłego, uśmiechniętego, uczynnego "ludzia" zamieniam się w siebie... czyli... zamkniętego w czterech ścianach... otoczonego muzyką odludka... na drzwiach pokoju powinna wisieć kartka... "wścieklizna" nie jest przenoszona drogą kropelkową - nie podchodź... bo napewno... ugryzę... ;)

... w pracy dodatkowe zmiany... dziś się dowiedziałem, że koleżanka awansowała i będzie moją przełożoną... hmm... a rano się nawet nie pochwaliła... no nic zobaczymy jak się ułoży Nam "współpraca" - niby przekazano Jej, że na mnie można... niby zawsze liczyć - to ładnie mnie załatwili ;)
... ciekawe jak poradzi sobie ze stadem zdziczałych samców... jak to ujął kolega... zawsze i wszędzie... mógłby ją ten tego... cóż atrakcyjne z Niej "stworzenie" ;)
... no nic wszystko wyjdzie w praniu... ;)

... jak widać optymizm leje się strumieniami... ;)
... czy to aby napewno ja piszę... kiedyś przejmowałbym się nie spał po nocach myśląc co to będzie następnego dnia... czy dany problem... sytuację... uda się przeskoczyć... dużo czasu zabrało mi dochodzenie do tego (i pewnie jeszcze to potrwa), że nie warto... a może powinienem powiedzieć... że nie warto aż tak bardzo - tak... taka jest prawda... hmm... trzeba wiedzieć kiedy zamknąć za sobą drzwi... a klucz wyrzucić... nie patrząc gdzie upadnie...

... a kiedy zakrada się smutek... muzyka - hmm... jaka by nie była... potrafi poprawić humor... ;)

Ivan Mladek & Banjo Band - "Jozin z bazin"

wtorek, 08 stycznia 2008, kersten

Polecane wpisy

  • Ostatni wpis...

    ... minął rok kiedy pierwszy wpis znalazł się na blogu... tyle razy się potykałem... kilka razy nieźle "poobcierałem sobie kolana"... no i pare razy "uderzyłem

  • Bliżej...

    ... niż dalej... a w sumie to tuż tuż... ... hmmm ponoć strasznie pyskaty się zrobiłem... a wręcz czasami chamski... nie powiem, że mi z tym źle... a zaczęło si

  • "Pętla"...

    ... Towary Zastępcze... Wstać , żreć, pić, spać. Wstać, żreć , pić, spać. Wstać, żreć, pić , spać. Wstać, żreć, pić, spać . Powtarza się . Od początku wszystko

Komentarze
2008/01/08 20:04:46
Ech, Wy samce... ;PP
Tralalala. :]
-
2008/01/09 16:20:54
Tylko po co tam ten facet z szybą? :D Glonojad? :D
Odsłon:

Osób online:
web stats kersten@gazeta.pl
kerstengoo@gmail.com

Pisz swój dziennik w Internecie