Kategorie: Wszystkie | Film | Muzika | Osobiste wycieczki | Ruch to zdrowie
RSS
poniedziałek, 30 kwietnia 2007
aROganCKi
...
nie istotny jest czas
rzeczywistość oplata Mnie
w garderobie życia
stoję i się boję
...

COMA - "Czas Globalnej Niepogody"

Zmęczenie materiału...
... całkiem inaczej planowałem sobie ten dzień... tylko, że plany coś ciężko wprowadzić w życie... miałem popracować nad magisterką, ale dzisiaj już tego nie zrobię... nie chce mi się... a dlaczego tak jest... otóż ostatnio jakoś nie sypiam dobrze nie dość, że się późno kładę to jeszcze leżąc słucham sobie muzyki... przeważnie godzinkę... choć ostatnio budzę się koło 3/4 rano by zdjąć uwierające mnie słuchawki... a budzę się w okolicach 7... dzisiaj akurat tak wczesna pobudka się przydała... po śniadanku ze staruszkiem i jego kolegą zaczęliśmy się bawić w stawianie płotu wokół szopy by Maks miał gdzie pobiegać... trzeba było wstawić słupki... a pod nie wykopać dołki... w dołkach jestem dobry to mi szybko poszło ;)... muszę powiedzieć, że było zabawnie nie ma to jak trzy męskie (w tym jedna dziecięco-męska) głowy... każdy ma inną koncepcję... ale ogólnie wyszło przyzwoicie... pokopałem, powkręcałem, zasypałem, przywiozłem kamienie żeby słupki jako tako się trzymały... dobrze, że było skąd... w końcu mieszka się na wiosce a kamieni to u Nas dostatek ;)... no, ale co by nie mówić prawie 8 godzin nam to zajęło... więc jestem troszkę zmęczony... prawda jest taka, że ledwo co piszę wpis... nawet nie mam siły złapać za telefon by puścić strzałki... a pogoda była jest w sam raz na pracę nie za ciepło nie za zimno... tylko ten wiatr... rano straszyło deszczem, ale przeszło - uff ;)
... chłopak siostry wyjechał do pracy do Holandii - sam nie wie na ile... znając życie będzie dzwonił... albo na mój fon albo na domowy... widać, że mu zależy na mojej siostrze... jak on ją znosi sam nie wiem, ale miłość widać jest ślepa ;)
... patrzę za okno... błękit nieba... nie jest źle... czasami przemknie jakaś chmurka... modrzewie znów zielone... lipy zresztą też... a brzoza tańczy na wietrze... ;)

Panic! At The Disco - "I write sins not tragedies"

Incubus - "Anna Molly"

Breaking Benjamin - "The Diary of Jane"

niedziela, 29 kwietnia 2007
Żal się śpieszyć...
... uznanie na Pomorzu... no tak siedzę przed monitorem klikam... spijam piwko... dlaczego jest tylko jedno... tak chyba będzie lepiej... nie napiszę czegoś głupiego... choć ten wpis się na taki zapowiada... przydaję się na coś... fajnie... ta niedziela jest bez historii... była... i to tyle... no nie jest źle nic się takiego nie wydarzyło... może właśnie o to chodzi że nic się nie zmienia...
... z zamiarem zabicia czasu obejrzałem dzisiaj "Most do Terabithii"... i muszę powiedzieć że bardzo pozytywnie się zaskoczyłem... film raczej dla dzieci, ale kto powiedział że ja nim nie jestem... zwiastuny są mylące - uprzedzam tych, którzy nastawiają się na powtórkę z "Opowieści z Narnii"... co tu dużo mówić film o marzeniach, przyjaźni, miłości i pięknie dziecięcej wyobraźni... wyobraźni, którą każdy z nas posiada... dzięki, której świat nas otaczający może być lepszy i piękniejszy... no i co tu dużo mówić ostatnio żaden film mnie tak nie wzruszył... gdyby nie to że w pokoju była siostra... to bym sobie porządnie zapłakał... z trudem się powstrzymywałem... gorąco polecam nie tylko dzieciom ale i dorosłym...
Ocena: 8/10
Most do Terabithii - zwiastun

Na wschodnią nutę...
... no nic niby mam jakieś tam korzenie wschodnie zdaje się ukraińskie od strony matuli... to tak w ramach wyjaśnienia tytułu...
... no i co mogę powiedzieć o tej niedzieli... zrobiło się chłodniej... ale słoneczko świeci tylko już tak nie grzeje... ogólnie to nastrój fizycznego i duchowego rozleniwienia dzisiaj wziął górę i chyba nie ma zamiaru ustąpić... chyba nawet tego nie chcę...
... każdy sms od "E" mnie cieszy ;)
... po obiadku zasiadłem przed ekranem... trzeba było poczytać co tam u Was ;)...
... tak nawiązując do naszych sąsiadów za wschodniej granicy postanowiłem poszperać na YT i wynaleźć jakąś muzyczkę... no i się pośrednio udało... troszkę rosyjskiej i ukraińskiej ;)... ciekawe kapele... ;)
... piwo się chłodzi, ale pewnie spiję je dopiero wieczorkiem... teraz to nawet mi się nie chce podnieść i ruszyć do kuchni... tato ma wolne jak to w niedzielę, ale i prawie cały tydzień "odpoczynku" przed Nim więc on zajmuje się dzieckiem - tak nazywa Maksa - to jego syneczek, dobrze że go ma chociaż pochodzi z nim na spacery jakoś z nadciśnieniem musi walczyć ;)... staruszek zawsze mi imponuje swoją energią... nawet po ośmiu godzinach w pracy potrafi pójść na działkę i tam jeszcze popracować... matka ostatnio jakaś zgryźliwa się robi... narzeka na niego, że jak spotka kolegów no to wiecie... lekki stan nieważkości podłapuje... dziś palnąłem... powiedziałem jej po co sobie chłopa brała tylko z nim ma same problemy... a ona na to tobie to dobrze sam... akurat dobrze... no cóż po co wyprowadzać kobiecinę z błędu... ufff coś widzę, że odbiegłem od zasadniczego tematu wpisu... zjechałem na pobocze a droga taka szeroka... a więc wracamy do muzyki... niech gra... ;)

Bi-2 – "Polkovnik" - piosenka z filmu "Brat 2"

5'nizza – "Vesna"

Okean Elzy - "Bez boyu"

Okean Elzy - "Dlya Tebe"

sobota, 28 kwietnia 2007
W tym mój relaks...
... na tej szarej wiosce tutaj mam wszystko... dzień powoli mija... a mija pracowicie... pobudka rano... no i ze staruszkiem zabraliśmy się za folię... no bo czas posadzić pomidorki... mało, ale zawsze swoje... w przeciągu tygodnia dwa razy kopnął mnie ten zaszczyt... najpierw kiedy byłem jeszcze u rodzinki nad morzem to postanowiłem pomóc cioci a drugi raz dzisiaj... co by nie mówić to się troszku zarobiłem... było cieplutko... a pod folią jeszcze bardziej... po wyjściu z niej byłem cały mokry... pogoda coś się zmienia... zaczęło wiać... robi się pochmurno... starsza chyba wykrakała deszcz... roślinką by się przydał...
... a co tam u mnie... latam po blogach... u jednych lepiej u innych gorzej... wzloty i upadki jak to w życiu... u mnie chyba faza wznosząca z możliwością kolejnego rozbicia, ale to jeszcze przede mną... od czasu do czasu smsuję z "E"... cieszę się z tego powodu... słowo Pozdrawiam ma pozytywną moc ;)... chciałbym ją przytulić... może kiedyś... no nic zakładałem, że porozmawiam z kolegą ze Śląska, ale widac zajęty jest... zaczęliśmy ggadurzyć i jak zwykle się urwało... szkoda, że nie ma "A" na GG... bawi się teraz na weselu ;)... nigdy nie myślałem, że znajomość internetowa będzie dla mnie taka ważna... życie Mnie zaskakuje ;)
... wpadły też dwie nowe płytki: Tori Amos - "American Doll Posse" i Arctic Monkeys - "Favourite Worst Nightmare" - jak je bliżej przesłucham to na pewno jakąś recenzję naskrobię... ;)
Tori Amos - "Cornflake Girl"

Dozor razy dwa ;)
... jestem po małym seansie... obejrzałem sobie Nocną i Dzienną Straż... produkcje rosyjskie co nie znaczy, że słabe... wizualnie świetne... ale to później ;)
Troszkę o fabule tych filmów opartych na twórczości Siergieja Łukjanienki... tak a propos jeden z najbardziej popularnych autorów w swoim kraju... ;)

Akcja "Nocnej straży" rozpoczyna się w średniowieczu, kiedy to siły zła i dobra toczą walkę o panowanie nad światem. Do ostatecznego starcia dochodzi w momencie kiedy to dwie wielkie armie - zła i dobra spotykają się na moście. Tam dochodzi do wielkiej i krwawej bitwy, w której żadna ze stron nie potrafi zyskać przewagi. Wtedy to do całego zamieszania włącza się Stwórca ustanawia reguły, które oddzielają ciemną stronę od jasnej, które określają, co wolno złym a co dobrym. W ten sposób powstaje dzienna straż, której zadaniem ma być pilnowanie Dobrych by nie czynili zbyt dużo dobra i straż nocna do pilnowania Złych. Taka sytuacja ma mieć miejsce do momentu aż przyjdzie Wielki, który położy kres walce i opowie się po jednej ze stron... kto będzie tym Wielkim i po której stronie stanie???... to wszystko w filmie... ;)

"Dzienna straż" to kontynuacja losów bohaterów znanych z części pierwszej. Główny bohater Anton Gorodetsky, patroluje ulicę Moskwy wraz z nową praktykantką – Svetlaną, która doskonali swe nietuzinkowe zdolności, gdyż ma zostać Wielką. Jej przeznaczeniem jest zmierzyć się z innym Wielki... nie będę zdradzał kto nim jest bo obejrzenie pierwszej części straciłoby jakikolwiek sens. Motywem przewodnim filmu staje się magiczna kreda dająca możliwość zmiany losu... ;)... dużo się dzieje... ;)

... a teraz tak w ramach podsumowania... strona realizacyjna filmu bije na głowę niejedną produkcję amerykańską... budżety obu rosyjskich produkcji oscylowały wokół 5 milionów dolarów... ale efekty są piorunujące... niektóre sceny zachwycają... prawdziwa uczta dla oka... co nie znaczy, że fabuła schodzi na dalszy plan... i tu pojawia się dylemat... sam nie przeczytałem żadnej z powieści na podstawie, których nakręcono oba obrazy... a to duży błąd... chodzi o to, że czasami człowiek potrzebuje chwilkę by zrozumieć o co chodzi... jest wiele wątków... osobiście mi to tak bardzo nie przeszkadza, ale zapewne znajdą się osoby, które po kilkunastu minutach będą dość sceptycznie nastawione do tych filmów... na plus zaskoczyło mnie zakończenie Dziennej Straży... reżyser Timur Bekmambetov jest w pełni świadomy tego czego oczekuje współczesny widz... rozrywki, ale na najwyższym poziomie... po raz kolejny przekonuję się, że rosyjski to nie taki zły język... w końcu troszkę go się uczyło... ;)
... polska premiera "Dziennej Straży" ma nastąpić 7.09.2007r.
Oba filmy oceniam na: 7,5/10
Nocna Straż - zwiastun

Dzienna Straż - zwiastun

17:22, kersten , Film
Link Dodaj komentarz »
Lista Przebojów Trójki ;)
Notowanie numer 1317 z dnia 27-04-2007 - za www.polskieradio.pl/trojka

Legenda:
a. miejsce
b. miejsce w zeszłym tygodniu
c. tygodni na liście
d. tytył, wykonawca

a.  b.  c.   d.tytuł wykonawca
1   1   11   SHY BOY - Katie Melua
2   4   7    RUBY - Kaiser Chiefs
3   3   10   DESECRATION SMILE - Red Hot Chili Peppers
4   2   11   SAY IT RIGHT - Nelly Furtado
5   5   9    EASY RIDER - Hunter & Krzysztof Daukszewicz
6   6   9    GDZIE SĄ PRZYJACIELE MOI - Yugopolis & Maciej Maleńczuk 
7   12  3    DOWN ON MY KNEES - Ayo
8   14  5    SUMMER WINE - Ville Vallo & Natalia Avelon
9   8   13   INAIJE - Lidia Pospieszalska
10  7   13   CZEKAM - Ania
11  13  13   W DESZCZU MALEŃKICH ŻÓLTYCH KWIATÓW - Myslovitz
12  10  4    FILOZOFIA DRAMATU - Trebunie Tutki & Voo Voo-Nootki
13  17  5    ALINKA - Pogodno
14  9   14   POSTCARDS FROM ITALY - Beirut
15  11  12   MARZEC - Kasia Stankiewicz
16  20  25   BOMBONIERKA - Basia Stepniak-Wilk & Grzegorz Turnau
17  16  8    ARNOLD LAYNE - David Gilmour & David Bowie
18  15  6    MURY - Habakuk
19  21  20   CLOSE YOUR EYES - Smolik feat. Kasia Kurzawska
20  25  3    EVERYTHING - Michael Buble
21  27  2    BIG WHEEL - Tori Amos
22  23  4    MIASTO DOZNAŃ - Muchy
23  28  2    CZEKAJAC NA TRZESIENIE ZIEMI - Pidżama Porno
24  18  15   CAN'T COOK (WHO CARES?) - The Car Is On Fire
25  22  8    KNIGHTS OF CYDONIA - Muse
26  19  14   NIC DO POWIEDZIENIA - Pustki
27  31  1    CLOSER - Travis
28  26  12   NEYORKEWR - The Car Is On Fire
29  24  7    PODWODNY WROCLOVE - Era Wodnika
30  32  1    BĘDĘ Z TOBĄ - Katarzyna Groniec
31  35  1    EARTH INTRUDER - Bjork
32  P        TERAZ I TU - Anna Maria Jopek
33  33  2    WHAT I'VE DONE - Linkin Park
34  36  1    HUMP DE BUMP - Red Hot Chili Peppers
35  37  3    ORDINARY DAY - Dolores O'Riordan
35  P        MOTOREK - Grzegorz Turnau
36  43  1    HOW TO SAVE A LIFE - The Fray
37  34  3    #9 DREAM - R.E.M.
38  48  3    MIASTO BUDZI SIĘ - Yugopolis i Kukiz
39  44  1    SŁODKA CHWILA ZMIAN - Basia Stepniak-Wilk
40  40  7    READ MY MIND - The Killers
41  45  4    RZEKA DZIECIŃSTWA - Breakout
41  42  11   ŻABI - Muzyka Końca Lata
42  39  29   TIME AFTER TIME - Miles Davis
43  38  14   EMPIRE - Kasabian
44  37  25   F-1 - Voo Voo
45  35  10   KINGDOM OF DOOM - The Good, The Bad & The Queen
46  41  3    W ZASIĘGU TWEGO WZROKU - Goya
46  P        FEAR OF A BLANK PLANET - Porcupine Tree
47  P        TO NIE MIŁOŚĆ (TO TYLKO ZŁUDZENIE) - Justyna Steczkowska
48  49  2    SINKING SOON - Norah Jones
49  P        STRACH SIE BAĆ - Lady Pank
50  P        DON'T HOLD BACK - Tatiana Okupnik
50  47  3    STARZ IN THEIR EYES - Just Jack

... tradycyjnie wrzucam 5 wybranych klipów z całego notowania:

Just Jack - "Starz In Their Eyes" - miejsce 50

Goya - "W zasięgu twego wzroku" - miejsce 46

The Fray - "How To Save A Life" - miejsce 36

Pidżama Porno - "Czekając na trzęsienie ziemi" - miejsce 23

Katie Melua - "Shy Boy" - miejsce 1

piątek, 27 kwietnia 2007
Żar Tropików ;)
... no dobra wiem, że nie u Nas Jamajka i podobne klimaty, ale ciepełko niczego sobie... niby zapowiadają ochłodzenie, ale ja im nie wierzę... w końcu grzeje też to co jest w Nas... co nie???
... no dobra do rzeczy... lubię sport szczególnie piłkę nożną... w ogóle dyscypliny zespołowe... wiecie jakaś współpraca jeden może liczyć na drugiego i takie tam... ale coś ostatnio meczyki są mało interesujące... fakt zdarzają się piękne bramki, akcje, ale jakoś ledwo wytrzymuję te powiedzmy 90 minut... no nic może mi przejdzie... jak mam cierpliwość do snookera (panowie rozgrywają mecze trwające kilka godzin)... to może mi minie ;)
... a co tam dzisiaj... było bajorko... opalanie... kąpiel Maksa... jak był mały wpadł do wody i na nowo powoli trzeba go z nią oswajać... dzisiaj mnie zaskoczył... popłynął po kijek kilka metrów... widać cierpliwość popłaca ;)
... z domku wybyłem o 11... przyjechał chłopak siostry więc nie chciałem im się kręcić pod nogami niech mają troszkę intymności ;)... no i jakoś czas mi zleciał do 14.30... siostra pojechała z Nim do miasta... mam odzyskać dzisiaj swoją kaskę... pożyczka na jej naukę - 500zł piechotą nie chodzi a studentowi się przyda ;)... i tak jestem dobry, że dotrwała (jej część) do tej pory... chomikowałem ją od grudnia (po wypłacie) ;)
... z planami to u mnie na bakier, ale założyłem sobie, że do 7 maja poprawię magisterkę (to co mam napisane)... oddam do przeczytania promotorce... niech powie jakie nanieść zmiany... no i czas zabrać się za zakończenie pracy i napisanie jakiegoś wstępu... dam radę ;)

Modest Mouse - "Dashboard"

... fajna sprawa... zapytał mnie ktoś czy się wybieram???... hmm nawet o tym nie myślałem – muza, którą lubię... jak nie w tym roku to może kiedyś... hmm ;)

Heineken Open'er Festiwal: 29 czerwca – 1 lipca

Do tej pory swój udział w festiwalu potwierdzili:
BJÖRK
BEASTIE BOYS
MUSE
THE ROOTS
SONIC YOUTH
BLOC PARTY
LCD SOUNDSYSTEM
GROOVE ARMADA
CRAZY P
THE STRIKE BOYS

Kto i kiedy:
29 czerwca
Sonic Youth, The Roots, Crazy P, The Strike Boys
30 czerwca
Beastie Boys, Muse, Groove Armada
1 lipca
Björk, Bloc Party, LCD Soundsystem, Beastie Boys - Gala Event - Exclusive Instrumental Show

Polskie zespoły:
The Car Is On Fire
Indios Bravos
Smolik
Bassisters Orchestra
Apteka
Łąki Łan
Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach
Novika
EastWest Rockers
Pink Freud
OSTR
Renton
Afro Kolektyw
Kapitan DA
Me Myself And I

Od 1 kwietnia cena 3-dniowych karnetów wynosić będzie: 249 PLN (bez pola namiotowego) i 269 PLN (z polem namiotowym)
1 kwietnia rozpoczęła się również sprzedaż biletów jednodniowych w cenie 130 PLN.
Bilety dostępne są w punktach sieci Ticketpro (listę punktów znajdziecie na tej stronce TicketPro - Open'er), w sieci Eventim oraz na www.opener.pl i www.heinekenmusic.pl - za www.opener.pl

Groove Armada - "Get Down"

Beastie Boys - "Body Movin'"

...
Youre perfect in the way, a perfect end today
Youre burning out their lights, and burning in their eyes
I love you sugar kane, a-comin from the rain
Oh kiss me like a frog, and turn me into flame
I love you all the time, I need you 8 to 9
And I can stay all night, your body shining
...
Sonic Youth - "Sugar Kane"

czwartek, 26 kwietnia 2007
Natural Day ;)
... zacznę od tego że słońce napierda... aż miło... ciepło jest bardzo... na jutro już mam plan... wypad nad jeziorko... mam nadzieje, że nic mi nie wyskoczy... jutro miał być dzień magisterki (poprawek)... ale co tam mgr nie ucieknie... piękna pogoda więc żal nie skorzystać... ;)
... a dzisiaj jak to dzisiaj... obudziłem się wcześniej bo coś spać nie mogłem... internecik, ale krótko... śniadanko... necik... spacerek - żar się leje ;)
... staruszka kolega podrzucił deski chyba na rozbudowę zagrody - ostatnio mnie się o niczym nie informuje, zresztą sam nie pytam... ponosiłem... a, że przy okazji zobaczyłem, że jest mało drewienka do palenia... złapałem za siekierę... do pewnego momentu szło gładko... w kulminacyjnym momencie byłem bliski straty dłoni dobrze, że mocniej się nie machnąłem... teraz mam tylko mało widoczny ślad... minimalny... a tak byłoby co opowiadać... np. dziadziuś stracił rękę na wojnie - no wiem kiepski żarcik ;)... a tak wracając do wypadków to dziś ręka a w sobotę babeczka wjechała we mnie autkiem (nie zauważyła, że ludzie przechodzą) dobrze, że mam koci refleks ;) troszkę odskoczyłem, ale i tak mnie musnęła - bywa ;)
... a odnośnie muzyki ostatnio rządzą offowe polskie klimaty - POLECAM płyty: "Offensywa Piotr Stelmach prezentuje" bardzo dobra kompilacja polskich młodych artystów... i coś z reggae "Młode Lwy Polskiego Reggae - Free Colours #3" ;)

Lili Marlene - "Tak wiele kłamstw" - na żywo w Trójce

Lili Marlene - "Widzę, Czuję, Słyszę" - na żywo w Trójce

Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach - "Dekodery i anteny"

The Car Is On Fire - "Cranks"

Duberman - "The same song" na żywo

środa, 25 kwietnia 2007
Lustracja
... dlaczego tak... bo nic innego nie przyszło mi do głowy... Ela dostała namiary na tego bloga ode mnie... zobaczyła jaki jestem jakie myśli pałętały się po mojej głowie - głupie... nie będę się tłumaczył bo to nic nie zmieni... słowo PRZEPRASZAM w moich ustach też traci na wartości chociaż byłoby wypowiedziane jak najbardziej szczerze... nawet nie wiem co mam napisać... cisza mnie dobija... ale sam jestem sobie winien... chociaż to jedno wiem ;(
... MiastoAniołów dziękuję za komentarz... ;)
Depeche Mode - "Enjoy The Silence"

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
Odsłon:

Osób online:
web stats kersten@gazeta.pl
kerstengoo@gmail.com

Pisz swój dziennik w Internecie